|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Jesienne truskawkiMo¿e nie uwierzycie, ale jest pewien ogród, w którym wci±¿ rosn± truskawki. To mój ogród. Ma³e, krwi¶cie czerwone i pachn±ce, takie jakich nie dostanie siê na ¿adnym targu. Przesi±kniête ch³odn± nut± jesiennego powietrza ukrywaj± siê miêdzy li¶æmi i pod skacz±cymi kroplami szarego deszczu. Jak ja lubiê ten jesienny deszcz! Bo choæ jest szary, monotonny i na pozór nieprzyjemny, niesie za sob± zmiany. Zmiany, które zauwa¿y³am ju¿ dawno. Podczas porannej toalety wschodz±ce s³oñce ¶wieci mi prosto w lustro, odbijaj±c siê z³otym pier¶cieniem na przeciwnej ¶cianie. A dzi¶, id±c do sklepu, znalaz³am pierwszego kasztana tej jesieni. W swoim zielonym, k³uj±cym pancerzu prawie wturla³ mi siê pod letnie jeszcze buty. Jego los, tak jak dwóch kasztanich pobratymców, by³ przes±dzony. Zabiorê go ze sob±! Bo chcê jeszcze d³ugo czuæ tê pierwsz± jesieñ - nie z³ot±, a mokr±. Tak± te¿ lubiê. Teraz, zrywaj±c truskawki i poziomki, je¿yny i winogrona, nie powracam my¶lami do lata, tylko wybiegam na spotkanie z zim±. Jaka ona bêdzie tego roku? O której godzinie za¶wieci pierwsza gwiazdka? Niewa¿ne, my¶lê. Wrzucam zebrane w³a¶nie owoce do sernika i zamykam oczy, u¶miechaj±c siê. Bo wiem, ¿e ka¿dy dzieñ jest lepszy od poprzedniego.
Sernik z bia³± czekolad± i marsem
Czyli mój pierwszy raz w Weekendowej Cukierni. Doda³am drug± warstwê i z braku malin, u¿y³am innych owoców. I nie zawiod³am siê :). Sernik wygl±da jak zrobiony z puszystej chmurki i rozp³ywa siê przy ka¿dym kêsie. Tego w³a¶nie od nieg o oczekiwa³am. Jest cudny :).
I warstwa:
II warstwa:
I warstwa: Czekoladê rozpu¶ciæ w k±pieli wodnej. Tortownicê (u mnie o przek±tnej 26 cm) wy³o¿yæ foli± aluminiow±.
II warstwa (robiona po zastygniêciu pierwszej): 200g batoników rozpu¶ciæ w k±pieli wodnej. Zmiksowaæ razem serek, ¶mietanê i cukier. Nastêpnie stopniowo, ca³y czas miksuj±c, wlewaæ masê z roztopionych batoników. Ucieraæ a¿ do po³±czenia siê sk³adników. Masê wylaæ na zastygniêt± pierwsz± warstwê sernika. Udekorowaæ pociêtymi na kawa³ki batonikami. Smacznego ;)!
poniedzia³ek, 14 wrze¶nia 2009, olalala77
Komentarze
2009/09/15 00:10:27
Jaki piekny!!! :)))
Slicznie go sobie wymy¶li³a¶ :)) A kasztany te¿ lubiê. truskawki jeszcze bardziej. Pozdrówki serdecznie :) 2009/09/15 08:54:58
A ja my¶la³am, ¿e truskawki i poziomki zostan± zamkniête w czym¶ bardzo pysznym... :) A tutaj niespodzianka! :) Czy marsy Olu tez rosn± w Twoim ogródku? :D
A tak w ogóle to widzê, ¿e jest s³odko i bardzo pysznie. :) 2009/09/15 09:07:49
Fajna taka i¶cie autorska wersja serniczka :) Podziwiam kreatywno¶æ :)
2009/09/15 10:37:21
Olu! :) No cudenko jak sie patrzy!
Od reki wciagam sie na liste Polki :D Dzisiaj wieczorem zabnieram sie za podsumowanie! Ale Ty jestes pomyslowa ! Buziak! :* 2009/09/15 10:56:44
a bo Ty tam jakies wspomagacze dodajesz do ziemi i dlatego teraz masz truskawki:P ale chyba najbardziej przepis zmienilas, zniewalacacy efekt, ten serniczek sobie jeszcze powtorze ale moze juz w Twojej wersji zeby nei bylo nudno;)
2009/09/15 12:20:08
Taki serniczek z marsami to musi byc prawdziwe niebo w... :)) Swoja droga to moje ulubione batony :))
2009/09/15 14:08:07
Wspania³y sernik, niec tylko chwyciæ za ten widelczyk :)
PS.W³a¶nie u¶wiadomi³am sobie, ¿e nie pamiêtam kiedy ostatni raz jad³am Marsa... 2009/09/15 20:40:54
Ten sernik jest zniewalaj±cy. Twoje przepisy zajmuj± teraz dwa pierwsze mijesca na mojej li¶cie "do zrobienia". (pierwsze to czekoladowe ciasto z gruszkami)
2009/09/15 21:57:24
Gosiu, dziêkujê :)! Kasztany to rzeczywi¶cie ¶wietna sprawa :).
Majanko, ojej, dziêki wielkie :)). Za tyle komplementów, to parê truskawek dostaniesz, ³ap ;)! Jula, prawie jak pimp my cheesecake :D. Ma³gosiu, ale¿ zosta³y zamkniête w czym¶ bardzo pysznym! Przypatrz siê sernikowi, s± tam ;))! A marsy u mnie nie rosn±... Na wiosnê posadzê :D. Szarlotku, ja Twoj± kreatywno¶æ podziwiam codziennie, tak¿e Ty te¿ sobie choæ raz popodziwiaj, a co ;)! Polko, czy to znaczy, ¿e za³o¿ysz mi teczkê ;))? Chcia³abym, chcia³a! Wtedy mia³abym pretekst, ¿eby czê¶ciej z Wami piec :). Aga, dziêki :) :*. Viridianko, jasne, jasne :D. Ja po prostu czarnoziemy mam przed domem, wspomagaczy to ja na oczy nie widzia³am ;))! A serniczek polecam, fajny kontrast miêdzy warstwami - prawie taki jak miêdzy moj± ¿yzn± ziemi± a Twoj± ;DD. Maju, a jest, jest ;)! Ja marsy te¿ lubiê, choæ jem mo¿e raz na jakie¶ pó³ roku, bo bardziej mnie ci±gnie do domowych s³odyczy ni¿ do sklepu z batonami ;). Efi, dziêki :). Mój brat to nawet nie czeka³ na widelczyk i palcami próbowa³, ale pobrudzi³ przy tym obrus i bluzê, wiêc jednak radzê z widelczykiem :). Karolino, jej, dziêki ogromne :). Cieszê siê, ¿e Ci siê podobaj± te przepisy :). Buzi, dziewczyny ;* 2009/09/15 22:38:45
Zazdroszczê Ci tych truskawek... A sernik pomys³owy i pyszny!
2009/09/15 22:40:56
pffff! to mi powiedzia³a¶, nie gadam z Tob±:P:P ale co racja to racja u mnie ziemia nie najlepsza ale dynia ro¶nie:D
2009/09/17 22:12:08
uwielbiam serniki.... a Twój jest taki apetyczny....
2009/09/20 20:56:57
Olciaky, tak± te¿ lubiê :). Ale jak deszcz od czasu do czasu popada jako¶ tak klimatycznie siê od razu robi...
Gra¿ynko, iii tam! Nie ma czego ;). Za jakie¶ 2 tygodnie sama sobie bêdê zazdro¶ciæ tego, ¿e jeszcze niedawno mia³am, a teraz ju¿ nie... Viridianko, nie gadasz ;D... A pisaæ mo¿esz ;DD? A dynie s± cool ;))! Izo, problem w tym, ¿e ja te¿ je uwielbiam ;d. Chyba trzeba bêdzie wiêcej poæwiczyæ ;)). 2009/09/24 21:31:53
Zrobi³am i by³o przepysznie, moi go¶cie te¿ byli zachwyceni :) Chocia¿ uczciwie dodajê, ¿e nie ca³kiem siê ¶ciê³o jak trzeba, ale temu jest winny mój brak cierpliwo¶ci (i trochê równie¿ brak miksera). Ale jak stoi w pierwszym zdaniu, reklamacji nie wnoszê i link do strony podsy³am oczarowanym kole¿ankom.
2009/09/24 21:55:02
Karolino, jeste¶ niesamowita :))! Mi siê ¶ciê³o bez problemów, ale rzeczywi¶cie - ja pierwsz± warstwê trzyma³am ca³± noc w lodówce, a drug± z 5-6 godzin. A mikser to te¿ sprawa fundamentalna ;))! Jak to tak bez tak "pomocnego pomocnika" :)?
Pozdrawiam ;) 2010/04/22 18:02:50
W serniku z Marsem sa bardzo du¿e róznice w ilo¶ci cukru pudru czy 750g cukru to nie jest pomy³ka
|
Pozdrawiam :)