|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Ziarnko do ziarnka...Co tu du¿o pisaæ... Kalendarz ka¿dy ma, wiêc nie muszê chyba przypominaæ, ¿e s± wakacje (przynajmniej dla uczniów). A co za tym idzie - z dwudziestocztero godzinnej, doba staje siê nagle sze¶cio godzinna. Innymi s³owy: paradoksalnie brakuje mi czasu! Jak to dobrze, ¿e jeszcze 71 dni wolnego... 71 dni ¿ycia w powietrzu... Chc±c nie chc±c, jako¶ ten pocz±tek wakacji trzeba uczciæ. W moim przypadku raczej: nie chc±c (ale nie protestuj±c). No, allle o tym pó¼niej! ~ Nie raz s³ucha³am opowie¶ci o koszmarrrnej owsiance czy nale¶nikowych nieszczê¶ciach podawanych w szkolnych lub przedszkolnych sto³ówkach w do¶æ odleg³ych jak dla mnie czasach, które znam na szczê¶cie tylko z opowie¶ci. Z przedszkola (a nie chodzi³am tam zbyt d³ugo, taka ju¿ by³am problemowa, ¿e nie lubi³am) mam same mi³e wspomnienia - je¶li chodzi o kulinaria oczywi¶cie. Mielone klopsiki podsma¿ane z cebulk± i podawane z m³odymi ziemniaczkami z koperkiem, zupa pomidorowa, która mia³a prawo nosiæ miano "zupy jak u mamy", pachn±cy latem kompot. No i w zasadzie na tym siê koñczy lista przedszkolnych potraw, wiêcej po prostu nie pamiêtam. W ka¿dym razie by³o to mi³e i w niczym nie przypomina³o sto³ówkowego jedzenia z dawnych lat. Dziwi³y mnie tylko niektóre dzieci pij±ce na ¶niadanie kawê zbo¿ow±. (Kawê? To tak mo¿na? Kawa jest dla doros³ych!) Nigdy w dzieciñstwie nie jad³am owsianki. Mama sama jej nie lubi³a (ahh, te szkolne sto³ówki, w których zapewne musia³a j± je¶æ...), dlatego te¿ nie gotowa³a jej mi. Ale jeszcze jeden deser, który pozna³am tak naprawdê 2 lata temu, a który pokocha³am od razu. Mianowicie - ry¿ na mleku. Nie wiem czemu tak pó¼no... Wczoraj mama ugotowa³a ca³y garnek ry¿u na mleku. Tak¿e, chc±c nie chc±c, z dodatkiem d¿emu i truskawek, wyszed³ z tego pyszny deser. Niech te wakacje trwaj± jak najd³u¿ej!
Sk³adniki (1 niedu¿a porcja):
Przygotowanie: Mleko zagotowaæ, wsypaæ ry¿ i pos³odziæ. Zmniejszyæ ogieñ, uchyliæ trochê pokrywkê i gotowaæ do miêkko¶ci, co jaki¶ czas mieszaj±c. Gdy ry¿ bêdzie mia³ odpowiedni± konsystencjê (mo¿e byæ p³ynny, kremowy, ale mo¿na te¿ poczekaæ a¿ mleko odparuje - to zale¿y od gustu), zdj±æ go z ognia. Podawaæ z kleksem d¿emu i truskawkowym sosem (truskawki zmiksowane z cukrem). Smacznego ;)!
niedziela, 21 czerwca 2009, olalala77
Komentarze
majanaboxing
2009/06/22 08:29:23
Olu, taki ry¿ jest przepyszny! Z wielk± chêci± zjad³abym teraz na ¶niadanko :) Nie masz chêci mi podes³ac odrobinki ? :)
2009/06/22 09:20:24
Ry¿ na mleku w towarzystwie truskawek, to jest to! Ja pamiêtam ry¿ na mleku w³a¶nie z przedszkola...
2009/06/22 10:19:32
Och, wspomneinia z przedszkola, te¿ mam przemi³e. To chyba temat na oddzieln± notke :)
Piêknie siê prezentuje ten ry¿, Olu. Z truskawami nabiera charakteru! 2009/06/22 10:26:37
ja tak samo w dziecinstwie nigdy nie jadlam owsianki, a teraz moglabym ja jesc i jesc:) i nigdy nie moglam zrozumiec jak ludzie na nia narzekaja, przeciez ona jest super:) aha i to samo tyczy sie szpinaku, uwielbiam go a jako mala dziewczonka nigdy go nie jadlam:) fajnie ze nie mamy makabrycznych przezyc z zerowek itp:D
2009/06/22 16:16:48
Ja tez dobrze wspominam jezdzenie z przedszkola. Najlepiej pamietam kisiel z kawa³kami jab³ek. By³ przepyszny. Olu a ten twoj ry¿ tez jest z pewno¶ci± pyszny ;)
2009/06/22 16:47:32
Hoho! To masz bardzo mi³e wspomnienia Olu! :) Ja z tych przedszkolnych kulinarii pamiêtam niewiele, prawie nic. Poza jednym, acz wa¿nym wielce szczegó³em, który pó¼niej na baaardzo d³ugo zawa¿y³ na mojej sa³atowej diecie. ;-) Sa³ata ze ¶mietan± i maleñkimi zielonymi ¿yj±tkami. :D Boziu! Dobrych 20 lat nie jad³am sa³aty!
Niestety mleka i ry¿u na mleku nie jadam do dzisiaj. Ale to ju¿ d³u¿sza historia, choæ z przedszkolem tez poniek±d zwi±zana. ;-) Wakacyjne pozdrowienia ¶lê. :) 2009/06/22 22:50:58
A ja dobiegam do 30-tki i .....uciek³y mi wspomnienia z wieku przedszkolnego :P
A taki ry¿yk zjad³abym z wielk± chêci±:))) 2009/06/23 19:48:51
Majanko, chêci oczywi¶cie mam. Ale ry¿u nie ;))!
Gra¿yno, taki ry¿ ze wszystkimi owocami ¶wietnie smakuje :). Aniu, moje przedszkolne wspomnienia przemi³e s± tylko je¶li chodzi o kulinaria ;)... Bo generalnie nie lubi³am tam za bardzo chodziæ, dzi¶ nie wiem czemu - przedszkole jest w koñcu takie fajne! Viridianko, oj tak, owsianka jest pyszna. W dzieciñstwie nigdy jej nie jad³am, dopiero niedawno odkry³am, ¿e to przecie¿ cudo :)... Emmo, kurczê, a ja kisiele to tylko z paczki... No raz, czy dwa ugotowa³am swój w³asny. A w przedszkolu to chyba gotuj±, a nie z papierka, no nie ;)? Ma³gosiu, ojj, nigdy nie lubi³am tej sa³aty ze ¶mietan±... Jako¶ ¼le mi siê kojarzy³a ;)... A i maleñkie zielone ¿yj±tka nie s± zbyt apetyczne :)... Co do mleka - masz alergiê? Ja bym chyba nie znios³a, jakbym nie mog³a takich typowo mlecznych rzeczy je¶æ. Bo samego mleka nie lubiê, ale wszelkich wariacji na jego temat próbowaæ muszê ;)... Andziu, eee tam, nie przejmuj siê! Ja wcale nie tak dawno do tego przedszkola chodzi³am i pamiêtam tylko parê drobnych szczegó³ów, tak¿e wiesz ;)... Take it easy ;D! A i ja bym siê ry¿em podzieli³a z wielk± chêci±, ale niestety wczoraj zjad³am ca³y zapas ;)... Pozdr :) 2009/06/24 09:55:17
Pyszny deserek:) A ja z przedszkola ju¿ nic nie pamiêtam, a szkoda :(
2009/06/24 18:29:02
Uwielbiam takie obiadki na s³odko.
Najlepszy dla mnie ry¿ to ten ja¶minowy:DD 2009/06/24 18:30:36
Iii tez kojarz± mi siê z przedszkolnym jedzeniem,ale Ja w³a¶nie w zwi±zku z przedszkolem mam mi³e wspomnienia- tylko je¶li chodzi o jedzenie ..niestety:(
2009/06/25 16:14:40
Wstyd siê przyznaæ, ale owsianki nigdy jeszcze nie jad³am (chocia¿ p³atki owsiane w innych postaciach uwielbiam). A ry¿ z wszelakimi owocami - ubóstwiam, kocham i nie wiem co jeszcze (szkoda, ¿e mi ju¿ mama nie gotuje )
2009/06/27 10:02:35
Zwegowani, to w³a¶nie znale¼li¶cie ;). My ostatnie pó³ kilo rabarbaru przerobili¶my na d¿emy, czê¶æ te¿ mia³a byæ zamro¿ona, ale czy mama rzeczywi¶cie zamrozi³a, to ju¿ nie wiem ;))...
Atinko, ja te¿ za wiele nie pamiêtam, a chodzi³am tam ca³kiem niedawno :)... Olciaky, no, ja¶minowy jest dobry :). A do sa³atek uwielbiam dziki pó³ na pó³ z normalnym, te¿ ¶wietnie smakuje. Ja do przedszkola nie chodzi³am zbyt d³ugo, bo zawsze p³aka³am, ale w sumie nie lubi³am tego. To le¿akowanie i w ogóle... Kabamaigo, ja tylko tak± z paczki ;)... Wiem, ¿e to siê nie mo¿e równaæ z prawdziw±, ale jako¶ wci±¿ nie mogê siê za ni± wzi±æ :). Hmm, a jak mama ju¿ Ci nie gotuje, to sama mo¿esz zrobiæ, pewnie i dzieciom zasmakuje ;). Pozdr :) 2009/07/02 13:13:52
Ja te¿ nie lubi³am,ale mnie zmuszali..tzn. zawsze (codziennie) mnie co¶ bola³o:P- i w ten sposób sz³am do cioci,która akurat by³a w domu no i wtedy wieeeelkie kolorowanie kolorowanek!:D - ca³y dzieñ tak mog³am:P
Aaa.. z ry¿em dawno sa³atki nie jad³am:) |