|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Cherry, cherry lady...Chyba tak powinni na mnie mówiæ! Uwielbiam czere¶nie, ich kolor (wolê te ciemniejsz± odmianê), zapach. I oczywi¶cie smak. Latem z chêci± wdrapujê siê na drzewo, na najwy¿sze ga³êzie, wyi±gam rêkê, zrywam i... I cieszê siê smakiem raju. To czere¶ni± Ewa powinna by³a skusiæ Adama! Pamiêtam wyprawy do przydomowego sadu i rozwa¿ania o przewadze s³odkich czere¶ni nad kwa¶nymi wi¶niami. O ile te pierwsze ubóstwiam, o tyle te drugie nieco mniej - choæ muszê przyznaæ, ¿e czekoladowy placek prze³o¿ony d¿emem (k o n i e c z n i e! wi¶niowym), polany czekolad± i hojnie ob³o¿ony bit± ¶mietan± (smak dzieciñstwa, tak naprawdê jeden z niewielu, ale to wymaga ju¿ osobnej notki...), nie mia³by bez nich racji bytu. I ju¿! W zasadzie moje czere¶niobranie polega³o na oczekiwaniu pod drzewem na moment, kiedy tata zejdzie na ziemiê z misk± pe³n± owoców. Nie chcia³am tych z dolnych ga³êzi, tych bêd±cych w zasiêgu rêki. Nie, nie by³am g³upia! Dobrze wiedzia³am, ¿e to na górze rosn± te najsmaczniejsze czere¶nie... czerwone, b³yszcz±ce, pozycj± najwy¿sze w ca³ej czere¶niowej hierarchii. Bo to one by³y najwy¿ej! To one widzia³y najwiêcej! Ale te¿ to one najczê¶ciej pada³y ³upem z³o¶liwych szpaków. Nigdy nie jest jak w bajce. Z entuzjazmem wyszukiwa³am czere¶ni z³±czonych ze sob± ogonkami, a pó¼niej stroi³am siê w takie kolczyki. Nastêpnie bezlito¶nie zjada³am tê moj± upragnion± i wyczekan± (jeszcze od poprzedniego lata!) bi¿uteriê...
Wreszcie postanowi³am, ¿e do¶æ ju¿ zjad³am czere¶ni ot tak, samych, bez niczego. Wydrylowa³am je i wraz z truskawkami zmiksowa³am z jogurtem i mlekiem, jako ¿e picie w czerwcu herbaty by³oby nietaktem. I ju¿. Czere¶niowy sen zosta³ wreszcie wy¶niony.
Czere¶niowy koktajl Sk³adniki:
Czere¶nie i truskawki (ilo¶æ dowolna, pamiêtaj±c jednak o zasadzie: im wiêcej, tym lepiej!) wydrylowaæ, odszypu³kowaæ i umyæ. Zmiksowaæ z jogurtem lub mlekiem, do smaku dodaæ miód. Smacznego ;)!
Aaa... Omal nie zapomnia³am! I co, Oczko? Co Ty na to ;p? Teraz Twoja kolej na wytoczenie artylerii! niedziela, 14 czerwca 2009, olalala77
Komentarze
gosiab_3
2009/06/14 14:03:12
sliczne te czeresienki na uszku :))) i smakowity koktajl :)
2009/06/14 19:58:34
nie probowalam jeszcze koktajlu z czeresniami zawsze zjadam je ot tak same:) a nie, raz robilam pankejki z czeresniami:)
2009/06/14 20:35:14
A ja jeszcze nie jad³am czere¶ni w tym roku.hyhyhy :d,trza bêdzie to nadrobiæ.
2009/06/14 21:21:06
Gosiu, dziêki! A gwoli ¶cis³o¶ci, s± to uszy mojej siostry ;)).
Andziu, mi³o mi, ¿e siê podoba :). A co do czere¶ni mam takie samo zdanie jak Ty. Przynajmniej do czasu, kiedy pojawi± siê dojrza³e nektarynki ;).... Viridianko, o, pankejki z czere¶niami to te¿ fajny pomys³! Ju¿ je sobie wyobrazi³am... Cudowne :)! Olciaky, nie!? Leæ do sklepu! Co Ty dziewczê w ogóle wyrabiasz, przecie¿ bez czere¶ni w czerwcu siê nie da ;p! Mi³ego poniedzia³ku ;))! 2009/06/14 22:11:27
Dooooobra! Wyprzedzi³a¶ mnie o ca³± d³ugo¶æ nosa ;)P Ale ja te¿ ju¿ mam - przyatakujê jutro! ;)PP
2009/06/15 11:27:28
Boooskie !! Bombowe! Cudownie opisa³a¶, piêkne zdjêcia zrobi³a¶:) Ja te¿ nosi³am tak± bi¿uteriê jak by³am ma³a :)) Koktajl pycha :))
Uwielbiam czere¶nie :)) Mam w domku miseczkê i jak przyjdê to je wci±gnê :) 2009/06/15 15:05:52
Oczko, a czekam, czekam ;)!
Majanko, jej, dziêkujê za tyle komplementów :))). A¿ mi siê buzia sama ¶mieje :). A ja niestety w domu czere¶ni nie mam, ju¿ od pi±tku ich nie jad³am! Ojj, trzeba kupiæ :)... Mi³ego popo³udnia ;* ;) 2009/06/16 13:59:55
Ta kolorowa i do tego jadalna bi¿uteria... i znów wróci³o b³ogie dzieciñstwo, pozdrawiam czere¶niowo
2009/06/16 14:39:30
Ej no w³a¶nie u mnie w sklepie nie ma..albo sa jakie¶ takie dziwnie mizerne,a Ja to lubiê takie dorodne,bordowe wrêcz-choæ podobno w tych bordowych zawsze s± robaki (tak mawia mówi babcia;P)
hehe. Pozdro:* 2009/06/17 00:01:35
Jaki sympatyczny opis i pyszny koktajl :)...ja równie wolê te ciemniejsze czere¶nie od tych jasnych i równiez paradowa³am z takimi kolczykami na uszach ...fajne to by³y czasy ;)
2009/06/17 22:49:43
tez zawsze jak bylam mala robilam sobie takie kolczyki :) koktail mniamusny :)
2009/06/18 12:12:40
Tyleno, dziêkujê :). Do wspomnieñ warto wracaæ, tak¿e mi³o mi, ¿e dziêki mnie trochê powspomina³a¶ ;)).
Misiu, tak to ju¿ jest, ¿e najpiêkniejsze chwile prze¿ywa siê w dzieciñstwie. Ale docenia siê to dopiero po jakim¶ czasie... Olciaky, noo, te bordowe najlepsze :d. Ale w sumie nie zauwa¿y³am jeszcze, ¿eby ró¿ni³y sie ilo¶ci± robaków od innych ;)... Poss ;* ;). Kuchareczko, o tak, te czere¶nie ciemniejsze s± s³odsze :). I takie bardziej czere¶niowe, wiêcej czere¶ni w czere¶ni, rozumiesz ;d. Qoopko, a nied³ugo Qoopka 2 bêdzie pewnie w takich kolczykach paradowaæ ;). Pozdr ;) 2009/06/19 22:18:53
jakie przyjemne dla oka ujêcia...¿a³ujê ¿e nie mam sadu, gdzie sama chêtnie bym siê powspina³a na drzewa czere¶niowe...a jak nie to choæbym drabinê mê¿owi asekurowa³a...uwielbiamy czere¶nie, byle tylko bez robaczków:)
Go¶æ: An-na, 85.222.87.1*
2009/06/20 09:56:15
Czere¶nie! Czekam, a¿ bêd± prawdziwie dobre, bo je uwielbiam po prostu!
Pozdrawiam:) 2009/06/22 11:54:00
Reve, dziêki :). A ja mam to szczê¶cie, ¿e mam w³asne drzewo. Niestety pó¼na odmiana, wiêc sobie jeszcze poczekam ;)...
Aniu, ju¿ s±! Chyba ju¿ od tygodnia - takie borrrdowe, okr±g³e, du¿e, s³odkie, pyszne ;)). Pozdr :)
Go¶æ: Helena, cnh52.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/03/31 13:58:21
robaki , to s± przewa¿nie w pó¿nych odmianach, nale¿y zajadaæ siê czere¶niami tymi do koñca czerwca, i tyle
|