|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Faworki Faworki. Czyli moja ostatnia ju¿ propozycja w ramach kuchni noworocznej Olgi Smile, która skoñczy³a siê wczora. Jestem z tym wpisem spó¼niona, wiêc tu bardzo chcê podziêkowaæ Oldze za cierpliwo¶æ i wyrozumia³o¶æ. W koñcu to podsumowanie, te wszystkie e-maile etc. musz± zajmowaæ bardzo du¿o czasu. O samych faworkach du¿o mówiæ nie muszê :). Bo znaj± je chyba wszyscy. Zakrêcone ciasteczka posypane cukrem pudrem... Klasyka ;). Przepis od Dorotus.
Sk³adniki (oko³o 40 sztuk):
M±kê zagnie¶æ z jajkiem, ¿ó³tkami, ¶mietan± i cukrem. Dodaæ spirytus, wyrobiæ do po³±czenia sk³adników. Ciasto wygniataæ kilka minut, podsypuj±c m±k±. Ma byæ g³adkie i elastyczne. Wybijaæ wa³kiem, a¿ bêd± widoczne pêcherzyki powietrza. Rozgrzaæ dobrze olej. Ciasto rozwa³kowaæ na grubo¶æ oko³o 2 mm. Uformowaæ faworki: wykroiæ paski d³ugo¶ci 12cm i szeroko¶ci 3cm. W ¶rodkowej czê¶ci ka¿dego paska zrobiæ naciêcie d³ugo¶ci 5 cm. Koniec paska przewlec przez naciêcie. Do rozgrzanego oleju wk³adaæ po kilka faworków i sma¿yæ, a¿ siê lekko zarumieni±; odwróciæ i zarumieniæ z drugiej strony, os±czyæ na papierowym rêczniku. Gdy ostygn± posypaæ cukrem pudrem.
niedziela, 04 stycznia 2009, olalala77
Komentarze
andzia-35
2009/01/04 15:00:29
Uwielbiam! A tak dawno ju¿ ich nie jad³am:)
Go¶æ: , procomputer-gw.net.perfekt.pl
2009/01/04 15:22:35
Aniu, to najwy¿szy czas sobie o nich przypomnieæ ;). W koñcu karnawa³!
Pozdrawiam serdecznie :) 2009/01/04 17:54:45
Muszê siê zmobilizowaæ i zrobiæ za jednym zamachem faworki i ró¿e karnawa³owe. Pozdrówka:))
2009/01/04 20:13:01
Aniu, hehe, ale wyobra¼ sobie satysfakcjê ze zmobilizowania siê. Mi taka zachêta czasem wystarcza ;).
Tili, jak mia³am 6, 7 lat to co roku na sylwestra oprócz szklanki Piccolo faworki by³y obowi±zkowe ;)). Pozdrówka ciep³e 2009/01/04 23:07:19
Uwielbiam faworki i na pewno nied³ugo siê u mnie pojawi±:) Musz± po prostu i ju¿ :))
2009/01/04 23:30:02
Olu, dziêki Tobie poczu³am, ¿e zacz±³ siê karnawa³! :) Bo dla mnie faworki (za którymi absolutnie szalejê) to oznaka karnawa³u :) Moja mama zawsze je piek³a w tym czasie. I to w ob³êdnych ilo¶ciach. Wszystko w kuchni by³o zastawione pólmiskami pe³nymi faworków :)
2009/01/05 16:03:44
Olciaky, hehe no w koñcu w karnawale siê szaleje ;)!
Majanko, ja te¿ je pewnie zrobiê nie raz w tym roku :). Casiu, jej, no moja Mama te¿! Nie tak strasznie du¿o, ale ze 3 talerze to by³y spokojnie :). A to chyba dobrze, ¿e dziêki mnie czujesz karnawa³ ;)? 2009/01/05 19:29:09
Jak dawno ich nie jadlam, rany zapomnialam o ich istnieniu... ;) Mmm pamietam do dzis ich super smak :)
Pozdrawiam! 2009/01/05 20:04:30
Witaj Olu :) jestem u Ciebie pierwszy raz na blogu ... no ale widzê, ¿e bêdê sta³ym bywalcem:) faworki uwielbiam i teraz do mnie dosz³o, ze zacz±³ siê karnawa³ :)))
Pozdrawiam Kasia 2009/01/05 20:31:45
Notme, ja o nich ju¿ chyba nigdy nie zapomnê ;).
Kasiu, bardzo mi mi³o :)! Ja ju¿ nieco podgl±da³am Twoje kulinarne wyczyny i szczególnie "zasmakowa³a" mi moczka ;). A karnawa³ trzeba w koñcu uczciæ :)! Pozdrawiam serdecznie :) 2009/01/06 10:27:40
Uwielbiam faworki i robiê je co roku. Mój synek za nimi wprost przepada:) przepis na nie mam od mojej mamy, ale chyba jest bardzo podobny do twojego:) Pozdrawiam:)
Go¶æ: Rosamaria, p5b25f9bb.dip.t-dialin.net
2009/01/23 08:46:39
suuuuuuuuuuuper.
Dzisiaj biore sie za pieczenie,gdy corcia wroci ze szkoly to sie ucieszy,ja niestety jestem na diecie--buuuuuuu 2009/01/24 10:05:49
Rosamario, bardzo mi mi³o, ¿e skorzysta³a¶ z przepisu. Hmm, a jeden faworek na diecie to chyba nie a¿ taki straszny grzech... ;)?
|