Kuchnia ¦wi±teczna 2009
Blog > Komentarze do wpisu

Wilgotny keks makowy

Z sernikami, makowcami, jab³ecznikami i w ogóle wszystkimi ciastami z nadzieniem to jest tak, ¿e nadzienie uwielbiam, za¶ ciasto mniej. Bo najlepiej jest jak w serniku jest du¿o sera, w makowcu - maku, a jab³eczniku za¶ jab³ek. Wiêc po co robiæ spód ;)?

Mój keks makowy nie by³ taki do koñca wilgotny - mia³am stary mak (jeszcze od produkcji rogali marcinskich), który nale¿a³o wykorzystaæ (ze strat± dla ciasta). Poza tym nie mam aktualnie maszynki do miêsa i mak mieli³am... w m³ynku do kawy, który mie¶ci - uwaga! - oko³o czterech ³y¿ek.

I tu muszê opowiedzieæ pewn± historiê. Otó¿, jak to po przeprowadzce bywa, nie mamy w domu jeszcze wszystkiego zainstalowanego i gotowego. Pod znakiem zapytania sta³a te¿ obecno¶æ piekarnika na te ¶wiêta. W sumie, nie by³by to a¿ taki problem, gdy¿ w pe³nej gotowo¶ci sta³ piec Babci, w którym ju¿ czêsto piek³am. No ale tak nie wypada nachodziæ ludzi przed ¶wiêtami, zw³aszcza ¿e Babcia spêdzi³a przed¶wi±teczne dni w kuchni, a z piekarnika co rusz wychodzi³y makowce, serniki, keksy i karpie. Wiêc w sobotê, gdy by³ u nas Wujek, pod³±czy³ piekarnik, co¶ tam pomajstrowa³ z kabelkami, no ale piekarnik jak siê nie w³±cza³, tak siê nie w³±cza³. We wtorek przyszed³ wiêc drugi Wujek, elektryk. Popatrzy³, powiedzia³ ¿e wszystko pod³±czone jest dobrze. Ale piec nadal siê nie w³±cza³. Otó¿ ów piekarnik ma pokrêt³o na 120 minut, które po nastawieniu na przyk³ad na 10 - odmierza czas, a pó¼niej brzêczy. I okaza³o siê, na co wpad³a Mama, ¿e najpierw trzeba pokrêt³o ustawiæ na dany czas, pó¼niej ustawiæ stopnie i voila (czy te¿ w³ala ;)! Tak wiêc piekarnik dzia³a³ od pocz±tku do koñca, tylko nikt nie wpad³ na pomys³, aby przeczytaæ instrukcjê obs³ugi ;). No ale swoj± drog±, g³upi system (a w sumie - m±drzejszy od nas :)... Chocia¿ jest pewno¶æ, ¿e wypiek siê nie spali...

Znakomity przepis pochodzi od Liski:

 

 Sk³adniki:

  • 250 g maku
  • 200 g cukru
  • 6 jaj
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 2 ³y¿ki bu³ki tartej
  • ³y¿eczka proszku do pieczenia
  • po 5 dag migda³ów, rodzynków, orzechów, suszonych moreli i daktyli


¯ó³tka oddzieliæ od bia³ek i utrzeæ je z cukrem na kogel mogel. Z bia³ek ubiæ sztywn± pianê.
Mak sparzyæ, odcedziæ i przekrêciæ 2-3 razy przez maszynkê. Po³±czyæ z koglem-moglem, nastêpnie dodaæ bu³kê tart±, proszek do pieczenia i bakalie. Pianê delikatnie wmieszaæ w ciasto (nie miksowaæ!)
Formê keksow± (u¿y³am 30 cm) wysmarowaæ dok³adnie mas³em i oprószyæ bu³k± tart±.
Piekarnik nagrzaæ do 180 st C. Wstawiæ keks i piec 40-50 minut - je¶li góra zacznie siê zbyt szybko rumieniæ, przykryæ kawa³kiem folii aluminiowej i dopiekaæ pod ni±.
Wystudziæ w formie, prze³o¿yæ na talerz i polaæ lukrem.

Smacznego ;)!

Jest to moja druga propozycja w ramach Kuchni ¦wi±tecznej i Noworocznej Olgi Smile.

czwartek, 25 grudnia 2008, olalala77

Komentarze
2008/12/27 13:19:01
Pyszno¶ci! :)) Ciesze sie, ze piekarnik zadzia³a³ :) Pozdrawiam.
-
2008/12/27 15:12:10
Majanko, to ciasto smakowa³o najbardziej z 3 ¶wi±tecznych ciast ;).
A swoj± drog±, gdyby kto¶ przeczyta³ instrukcjê, ten nieszczêsny piekarnik zadzia³a³by wcze¶niej :))).
Pozdrawiam serdecznie!
-
2008/12/28 00:36:37
Tez chcialabym miec nowy piekarnik;)
-
2008/12/28 09:42:56
Iwonko, no a ja z piekarnikiem to w zestawie ca³y dom mam nowy :)).
A o piekarnik mog³a¶ Gwiazdora poprosiæ. A nu¿ zapomnia³ i przyniesie go za miesi±c, dwa :)?
Pozdrawiam serdecznie